Stanisław Lem Drukuj
Nadesłał Aleksandra Mucha   
środa, 29 marzec 2006
Image Stanisław Lem – klasyk, erudyta, wizjoner, poeta. Zmarł w poniedziałek (27 marca br.) w wieku 85 lat. W trudnych czasach uczył wyobraźni. Był znany i ceniony na całym świecie. Jego książki zostały przetłumaczone na 41 języków, a nakład sięgnął blisko 30 mln egzemplarzy. Miał zostać lekarzem jak jego ojciec, jego los potoczył się jednak inaczej, został pisarzem i literaturoznawcą. Obeznany był również z teorią ewolucji, matematyką, cybernetyką, astronomią, fizyką, i wieloma innymi naukami.

Ponadto płynnie operował niemieckim, angielskim, rosyjskim, francuskim. Jego erupcję językową widać było nie tylko w jego książkach, ale także w języku mówionym.” Mówił niezwykła polszczyzną. Mieszały się w niej anachronizmy i neologizmy, zupełnie jak w „Cyberiadzie ” – twierdzi redaktor „Tygodnika Powszechnego” Tomasz Fiałkowski. 
Publicysta Rafał Ziemkiewicz podkreśla, że Lem wykazywał nadzwyczajne zdolności już jako dziecko. – W 1938 roku zrobiono w Polsce pilotażowe badania inteligencji wśród dzieci. W tych badaniach wykryto we Lwowie jednego chłopczyka, którego test wykazywał geniusza. To był właśnie Stanisław Lem. Z fascynacji nauką i możliwościami ludzkiego rozumu Lem stworzył też bardzo specyficzną, polską wersję science fiction. To proza, która nie ma odpowiednika w literaturze światowej – twierdzi Ziemkiewicz.
     Literatura była sposobem wypowiadania się  - mówił prof. Antoni Smuszkiewicz - na tematy filozoficzne, humanistyczne, na tematy kondycji człowieka we współczesnym świecie. Pisał eseje, powieści, felietony i opowiadania. Irytowało go zło i głupota. Nie rozumiał prędkości, która zawładnęła ludzkością. Pokazał nam, że nie przez gadżety techniczne i nie przez powierzchowne zwiedzanie świata zdobywamy szerokość myślenia, dogłębność sięgania we Wszechświat.
Nigdy nie był w Ameryce, bardzo mało podróżował. Najlepiej się czuł w zaciszach swojego krakowskiego gabinetu, w którym wyruszał w podróże do odległych galaktyk, tworząc wizje, które dzisiaj są już rzeczywistością. Potrafił siedzieć w nim godzinami i pisać na starej maszynie do pisania, ponieważ na komputerze nigdy się nie nauczył. „Nie zdajemy sobie sprawy, jak ogromna prędkość nami zawładnęła. Mając coraz silniejsze technologie, coraz słabiej kontrolujemy kierunek, w jakim one zmierzają” – czytamy na stronie internetowej pisarza.
Straciliśmy znakomitego pisarza „To strata na skalę światową. – powiedział Borys Strugacki – Człowiek i pisarz wielkiego rozumu o tytanicznej erudycji i absolutnie niezwykłej wyobraźni. Takich można  policzyć na palcach jednej ręki. Rozstajemy się z nim tak, jakbyśmy się rozstawali z całą epoką. Gorzko myśleć, że nie będziemy już czekać na jego nowe książki”.

 
Strony poświęcone pisarzowi:
www.lem.pl
www.gazeta.pl/lem

Autor: Aleksandra Mucha

Przedyskutuj ten artykuł na forum.6 postów)

Prawa Zastrzeżone © 2005-2012 DumnizPolski.pl Portal tworzony przez Dominus.net.pl
Portal dla Polek | Silniki prądu stałego |